2009-06-23 08:33:58 >>

TYRKA



Pierwszy dzień pracy po 2 miesiącach szkolenia. Marlenka przerażona oka nie zmrużyła całą noc. Strach paraliżuje. Zaraz trzeba wyjść z domu i jechać do jakieś Pana haszka wirażka profesorka... Jednego, drugiego i trzeciego... A jak dam gafę? Do kitu. Boję się. 

 

Zemsta na byłym współlokatorze dalej w fazie planów... Marlenki nie wolno krzywdzić... Pożałujesz tego skurwielu do końca życia. Przysięgam!!!




skomentuj (0)